Kilka tygodni temu odwiedziłem Zakopane. Podczas jazdy samochodem zauważyłem, że po obu stronach drogi prowadzącej do celu podróży umieszczonych jest wyjątkowo dużo bilbordów i tabliczek z reklamami, lub informacjami na temat okolicznych atrakcji. Ponieważ specjalizuję się w sztuce prezentacji, zwróciło to moją szczególną uwagę. Myślę, że wnioski jakie wyciągnąłem mogą okazać się przydatne zarówno dla czytelników tego bloga jak i dla tych, którzy wydają pieniądze na tego typu reklamę. W dalszej części artykułu opowiem trochę na temat siły przekazu oraz tego co współcześnie jest skuteczne w komunikacji wizualnej.
Proces naszej edukacji od szkoły podstawowej, poprzez szkołę średnią i studia powoduje, że jesteśmy przekonani, iż więcej oznacza lepiej. Na przykład dłuższe wypracowanie jest lepsze od krótszego, przeczytanie książki jest ważniejsze od przeczytania streszczenia, albo referat trwający dwie godziny jest bardziej wartościowy od dwudziestominutowej prelekcji. Tendencja do przekazywania wszystkich informacji jakie się posiada w jak najkrótszym czasie jest popularna również w świecie pracy i biznesu.
Często spotykam sprzedawców, którzy w ciągu pięciu minut chcą przekazać wszystkie informacje i szczegóły techniczne na temat swojego produktu, albo usługi nie zadając nawet pytania, co dokładnie mnie interesuje. Ta tendencja widoczna jest również w projektowaniu materiałów wizualnych – na przykład slajdów prezentacji.
Moje doświadczenie pokazuje, że zdecydowana większość ludzi, którzy zabierają się do projektowania materiałów wizualnych, nie znosi pustej przestrzeni. Jeśli widzimy tylko jakąś wolną przestrzeń – na przykład w projektowanym slajdzie – to natychmiast budzi się w nas nieodparte pragnienie zapełnienia jej. Chcemy maksymalnie wykorzystać każdy skrawek wolnego miejsca i umieścić tam jeszcze jakieś dodatkowe informacje, albo szczegóły. Oczywiście projektując slajdy mamy dobre intencje – chcemy przekazać jak najwięcej informacji. Staramy się tak przygotować materiał , aby nic nam nie umknęło – bo takich nawyków nabraliśmy podczas procesu edukacji. Według mnie warto zastanowić się, jaki jest efekt takiego postępowanie. Czy maksymalne wykorzystanie przestrzeni w materiałach wizualnych prowadzi do uzyskania pożądanych efektów?
Jadąc drogą prowadzącą do Zakopanego mijałem setki bilbordów. Zauważyłem, że jednak większość z nich, nie przykuła w najmniejszym stopniu mojej uwagi. Bilbordy były dla mnie jedynie mieszanką kolorów, liter i kształtów umieszczonych na tabliczkach wzdłuż drogi. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć, które zrobiłem z samochodu. [...]
Czytaj dalej